Spółdzielcze historie #ALTERNATYWY

logo Spółdzielni Alternatywy
„Spółdzielcze historie” to cykl wywiadów prezentujących polskie spółdzielnie, ich codzienną pracę, wartości i misję społeczną. Tym razem przyglądamy się działalności Spółdzielni Socjalnej ALTERNATYWY z Zielonej Góry, która od 2017 roku tworzy przyjazną przestrzeń dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami, łącząc wysokiej jakości usługi opiekuńcze z reintegracją zawodową.

Fot. Spółdzielnia Socjalna Alternatywy

Kim jesteście i skąd wzięła się Wasza inicjatywa?

Spółdzielnia Socjalna ALTERNATYWY od momentu zaistnienia w 2017 roku udowadnia, że biznes i misja społeczna mogą iść w parze. Powstała z inicjatywy pedagogów, którzy widząc lukę w systemie wsparcia seniorów w Zielonej Górze, postanowili stworzyć przestrzeń, gdzie osoby starsze i z niepełnosprawnościami znajdą profesjonalną opiekę, towarzystwo i szansę na dalszą aktywność społeczną.


ALTERNATYWY dały alternatywę dla pobytu w domach opieki całodobowej, tak, by osoby starsze mogły jak najdłużej funkcjonować w swoim środowisku rodzinnym i społecznym. Jej stworzenie było możliwe dzięki projektowi „Rozwijamy społeczny biznes”, współfinansowanemu z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach RPO Lubuskie 2020 realizowanemu przez Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze.

Łącznie, przez prawie osiem lat działalności, Alternatywy trzykrotnie skorzystały ze wsparcia zielonogórskiego OWES’u, dając zatrudnienie 11 osobom defaworyzowanym społecznie.

Jak wyglądały początki działalności i z jakimi wyzwaniami się mierzyliście?

„Ówczesna oferta samorządowych Domów Dziennego Pobytu była niewystarczającą dla coraz większej ilości osób starszych wymagających wsparcia, przez co działalność prowadzonego przez nas ośrodka, od razu spotkała się z dużym zainteresowaniem opiekunów / członków rodzin seniorów borykających się z samotnością i chorobami.

Pojawiły się jednak bariery mentalne, takie jak lęk przed oddaniem podopiecznych do ośrodka opieki, które powodowały niską frekwencję i co za tym idzie niewielkie przychody. Po dwóch latach od powstania, dobre opinie na temat naszej działalności rozeszły się „pocztą pantoflową” i od tamtej pory sytuacja finansowa ALTERNATYW stała się stabilna.

Podczas pandemii, zostaliśmy zmuszeni wielokrotnie wstrzymywać działalność naszej placówki, a nasi klienci pozostawali w swoich domach. W 2021 roku, po powrocie do „przedpandemicznej” działalności, zauważyliśmy jeszcze większe zainteresowanie ze strony rodzin osób starszych zależnych, których wielomiesięczny pobyt w domach doprowadził do znacznego pogorszenia ich stanu zdrowia.

Mamy pewność, że zainteresowanie naszymi usługami opieki będzie wzrastać, zwłaszcza, że idąc z duchem deinstytucjonalizacji, tworząc kameralne miejsca z indywidualnym i podmiotowym podejściem do klienta, stanowimy alternatywną konkurencję dla dużych (masowych) placówek.

Co jest sercem Waszej działalności?

Działalność dla seniorów i ich rodzin.Podstawowym obszarem pracy ALTERNATYW jest pomoc społeczna bez zakwaterowania (PKD 88.10.Z). Spółdzielnia prowadzi dwa Domy Dziennego Pobytu w Zielonej Górze mogące pomieścić łącznie 40 osób, czynne od poniedziałku do piątku, w godz. 7.00–17.00. Taka rozpiętość godzinowa pozwala bliskim skoncentrować się na sprawach zawodowych, rodzinnych czy osobistych.

Seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami korzystają z:

  • zajęć terapeutycznych (kreatywno-artystyczne, plastyczne, muzykoterapia, hortiterapia, biblioterapia, gimnastyka, zajęcia integracyjne i wspierające pamięć),
  • codziennej opieki i wsparcia w czynnościach dnia codziennego,
  • zadań publicznych takich jak „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” czy „Opieka wytchnieniowa”,
  • codziennej socjalizacji i relacji z rówieśnikami oraz młodszymi osobami.

Z ich działalności pośrednio korzystają rodziny podopiecznych, które zyskują czas na pracę, odpoczynek i obowiązki.


Fot. Spółdzielnia Socjalna Alternatywy

Jakie metody pracy wyróżniają Was na tle innych placówek?

Jednym z filarów jakości usług jest Metoda Montessori Senior – Montessori Lifestyle, stosowana m.in. w pracy z osobami z demencją i chorobami otępiennymi. Opiera się ona na:

  • indywidualizacji,
  • aktywności własnej seniora,
  • tworzeniu środowiska wspierającego,
  • poczuciu sprawczości podopiecznych.

Dzięki temu osoby korzystające z usług są bardziej zaangażowane, zmotywowane i dłużej zachowują sprawność.


Fot. Spółdzielnia Socjalna Alternatywy

Jaki wpływ macie na lokalny rynek pracy?

ALTERNATYWY to również pracodawca dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Od początku zatrudniają osoby długotrwale bezrobotne i z niepełnosprawnościami. Dziś to 14 stabilnych miejsc pracy, z czego większość obsadzona jest przez osoby z grup defaworyzowanych.

Każdy pracownik otrzymuje Indywidualny Plan Reintegracji, który obejmuje:

  • szkolenia zawodowe,
  • mentoring,
  • zajęcia integracyjne,
  • rozwój kompetencji miękkich.

Wielu pracowników zdobyło nowe kwalifikacje i podjęło dalszą edukację od kierunku opiekun osoby z niepełnosprawnością po psychogerontologię.

Jakie nagrody i wyróżnienia otrzymaliście?

2025 – „Znak Jakości” w kategorii „Usługi szyte na miarę” (MRPiPS),

2024 – II miejsce w konkursie „Lodołamacze” (kategoria „Otwarty rynek pracy”),

2023 – „Lubuski Włącznik – Lider Biznesu Społecznego”,

2019 – wyróżnienie w kategorii „Debiut”.

Co dalej? Jakie macie plany na przyszłość?

Spółdzielnia chce dalej rozwijać usługi zgodne z kierunkiem deinstytucjonalizacji. Planuje m.in.:

  • nowe centra wsparcia dziennego,
  • kameralne oddziały całodobowej opieki,
  • dalszy rozwój kadry i metod terapeutycznych.

Alternatywa, która działa.

Spółdzielnia Socjalna ALTERNATYWY pokazuje, że lokalna inicjatywa może stać się silnym przedsiębiorstwem społecznym, wspierając seniorów, ich rodziny oraz osoby potrzebujące stabilnego zatrudnienia.

Dzięki połączeniu pracy społecznej, usługowej i reintegracyjnej ALTERNATYWY to dziś jedna z najbardziej inspirujących inicjatyw ekonomii społecznej.


Fot. Spółdzielnia Socjalna Alternatywy

Dziękujemy!

Opracowanie i redakcja: Zuzanna Gierszon

Spółdzielcze historie #4 PROFES

„Spółdzielcze historie” to cykl wywiadów prezentujących polskie spółdzielnie, ich codzienną pracę, wartości i misję społeczną. Tym razem rozmawiamy ze Spółdzielnią Socjalną PROFES z Byczyny, która od 20 lat działa na rzecz rozwoju ekonomii społecznej w województwie opolskim.

logo spółdzielni Profes
logo spółdzielni PROFES

OZRSS: Kim jesteście i jak zaczęła się Wasza historia?

8 czerwca 2005 roku grupa bezrobotnych osób z gminy Byczyna powołała do życia jedną z pierwszych w Polsce spółdzielni socjalnych. Była to odpowiedź na wysokie bezrobocie i niemożność znalezienia pracy na otwartym rynku.

W 2016 roku naszą pierwszą, bardzo długą nazwę, zmieniliśmy ze względów marketingowych, na krótką i łatwą do zapamiętania: PROFES Spółdzielnia Socjalna.

Przez lata działaliśmy w różnych branżach:

  • remontowo-budowlanej,
  • poligraficznej,
  • produkcyjnej w sektorze metalowym.

Dziś skład członkowski to 5 osób fizycznych, ale zatrudniamy także osoby spoza spółdzielni. Naszą główną działalnością jest wspieranie rozwoju ekonomii społecznej w północnej części Województwa Opolskiego.

Spółdzielnia Socjalna PROFES

OZRSS: Na czym polega Wasza działalność i co robicie na co dzień?

Naszą misją jest budowanie pozytywnego obrazu ekonomii społecznej poprzez prowadzenie dobrze prosperującego przedsiębiorstwa społecznego świadczącego usługi wysokiej jakości.

Od 2015 roku jesteśmy liderem Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej dla Subregionu Północnego Województwa Opolskiego, jako jedyna spółdzielnia socjalna w Polsce, która podjęła się tego zadania.

Działamy na terenie 5 powiatów:

  • kluczborskiego,
  • oleskiego,
  • namysłowskiego,
  • brzeskiego,
  • strzeleckiego.

W ramach OWES wspieramy:

  • osoby zagrożone wykluczeniem społecznym i zawodowym,
  • Podmioty Ekonomii Społecznej, w tym Przedsiębiorstwa Społeczne.

Robimy to poprzez:

  • działania animacyjne i doradcze,
  • szkolenia zawodowe i miękkie,
  • wsparcie finansowe na tworzenie nowych miejsc pracy.

Chcąc tworzyć środowisko przyjazne rozwojowi ekonomii społecznej, podejmujemy także działania wśród jednostek samorządu terytorialnego czy szerszego otoczenia sektora ekonomii społecznej. Wcześniej, w zależności od dostępnych środków, organizowaliśmy także kursy zawodowe, staże dla osób bezrobotnych i inne działania aktywizujące w ramach projektów komplementarnych do oferty OWES.

OZRSS: Co jest dla Was najważniejsze?

Na pewno załoga.

Na przestrzeni lat pokazaliśmy, że nieważne co robimy, bo można i czasem trzeba robić różne rzeczy, ale najistotniejsze pozostaje z kim to robimy. Przez to, że jesteśmy raczej niewielkim podmiotem, stosunkowo łatwo i naturalnie przychodzi nam współdecydować o kierunkach rozwoju spółdzielni czy koordynować naszą codzienną pracę.

Mamy też poczucie, że to co robimy jest nasze wspólne i nie skupiamy się tylko i wyłącznie na wąskim wycinku zadań zawodowych poszczególnych osób, ale patrzymy na naszą działalność całościowo. Możemy powiedzieć, że na co dzień tworzymy zgrany i solidarny zespół.

OZRSS: Jakie są Wasze sukcesy i największe wyzwania?

Niewątpliwym sukcesem jest to, że w tym roku spółdzielnia obchodzi swoje 20-lecie nieprzerwanego działania.

W tym czasie wydarzyło się wiele rzeczy, już na samym początku decyzja o założeniu podmiotu, gdzie wszystkie ścieżki były jeszcze nieprzetarte a sytuacja na rynku pracy dramatyczna. Później inne odważne decyzje w zakresie podejmowania się różnych działań gospodarczych na przestrzeni lat oraz działalność misyjna na rzecz innych spółdzielni i Podmiotów Ekonomii Społecznej. Z tego jesteśmy dumni. W tym czasie zmierzyliśmy się też z wieloma wyzwaniami i kryzysami.

W ostatnich latach na naszą działalność bardzo duży wpływ miała sytuacja w kraju i na świecie. Ale to, że dotąd udało się przezwyciężyć wszystkie kryzysy, traktujemy jako sukces, nawet jeśli musieliśmy z czegoś zrezygnować czy całkowicie zrewidować swoje plany na przyszłość. Było to bardzo trudne w obliczu poczynionych bardzo dużych inwestycji oraz wysiłków i finansowych, i czasowych. 

Chcemy myśleć o tym, jako sytuacji, w której pokazaliśmy, że posiadamy umiejętności radzenia sobie w obliczu dynamicznych zmian, że staramy się koncentrować na rozwiązaniach i być w tym wszystkim sprawczy. Był to również dla nas duży test jako zespołu i z ogromną satysfakcją możemy powiedzieć, że dotąd jesteśmy zadowoleni z jego wyniku.

Dziękujemy!

Opracowanie i redakcja: Zuzanna Gierszon

Konsultacje Programu Warto być Przedsiębiorstwem Społecznym! na lata 2026-2028

W imieniu Departamentu Ekonomii Społecznej w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych (Lidera projektu SAMO-ES) zapraszamy do udziału w spotkaniu online w ramach trwających konsultacji społecznych Programu Warto być Przedsiębiorstwem Społecznym! na lata 2026–2028.

Kiedy: 3 października 2025, godz. 11:00 

Zarejestruj się na to spotkanie:

https://zoom.us/meeting/register/I_UfR9VpQ7SV2qAmSdMvFA

Więcej informacji o trwających do 6 października 2025 r. konsultacjach Programu (jego treść i formularz do zgłaszania uwag) znajduje się na stronie Departamentu Ekonomii Społecznej w MRPiPS.

Warsztaty diagnostyczno-edukacyjne w ramach „Akademii Menadżera Przedsiębiorstwa Społecznego 2025 – 2028”

Drodzy Przedsiębiorcy, Drogie Przedsiębiorczynie,

serdecznie zapraszamy kadrę zarządzającą przedsiębiorstw społecznych na warsztaty diagnostyczno-edukacyjne w ramach „Akademia Menadżera Przedsiębiorstwa Społecznego 2025–2028”

Warsztaty odbędą się w dniach 16–17 października 2025 r. w Warszawie.

Podczas spotkania będziemy wspólnie identyfikować kluczowe wyzwania sektora, by móc przygotować odpowiadający na potrzeby PS program Akademii Menadżera.

Więcej o tym przedsięwzięciu przeczytacie w zaproszeniu, które załączamy.

Na warsztaty zapraszamy:

  • osoby zarządzające PS (członków Zarządu, menadżerów/ki)
  • osoby kierujące PS (dyrektor/ka, kierownik/czka)
  • osoby liderskie w PS.

Na zgłoszenia (jedna osoba z Przedsiębiorstwa Społecznego) czekamy do 30 września 2025 r.

Link do rejestracji: Formularz zgłoszeniowy ←

Do dnia 3 października prześlemy potwierdzenie udziału
w warsztatach.

Będziemy wtedy także prosić Was o wypełnienie dokumentów rekrutacyjnych na potrzeby realizacji projektu.

Szczegółowy regulamin rekrutacji, w którym przeczytacie więcej o formalnościach : Regulamin uczestnictwa w warsztatach

Udział w warsztatach jest bezpłatny. Zapewniamy nocleg (dla osób spoza Warszawy) oraz wyżywienie. Nie zwracamy kosztów dojazdu.

W przypadku pytań dotyczących warsztatów jesteśmy do Waszej dyspozycji: akademia.menadzera(małpka)ozrss.pl

W imieniu partnerstwa projektowego (Centrum OPUS, OZRSS, Szkoła Liderstwa, Fundacja “Być Razem”)

Cezary Miżejewski,Prezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych

logo projektu Akademia Menadżera PS

Rząd przyjął Koncepcję Rozwoju Kraju 2050

25 lipca Rada Ministrów przyjęła Koncepcję Rozwoju Kraju (KRK) zarysowującą możliwe kierunki transformacji Polski do 2050 roku. Co ważne, dostrzeżono w niej potencjał ekonomii społecznej jako jednego z czynników mogących przybliżać realizację wizji nakreślonej w dokumencie. KRK będzie swoistym „drogowskazem” dla strategii średniookresowych i polityk publicznych, wdrażanych przez rząd, samorząd terytorialny i innych interesariuszy mających swój wkład w rozwój Polski.

Autorzy dokumentu, odnosząc się do zdiagnozowanych wyzwań, wskazali wprost na kilka obszarów, gdzie możliwe i pożądane byłoby oddziaływanie ekonomii społecznej.

Przede wszystkim ekonomia społeczna może być tym sektorem, gdzie w warunkach dopasowanych do potrzeb, będą mogły kontynuować zatrudnienie osoby starsze, co jest ważne w obliczu starzenia się społeczeństwa, wymuszającego większe uczestnictwo w rynku pracy wszystkich grup wiekowych i społecznych; ma również do odegrania dużą rolę w zapewnieniu dostępu do niezbędnego wsparcia dla seniorów i ich rodzin poprzez aktywny udział podmiotów ekonomii społecznej w rozwoju i deinstytucjonalizacji usług społecznych.

Kolejnym obszarem, w którym mogą zaistnieć podmioty ekonomii społecznej, jest transformacja energetyczna dokonująca się poprzez rozwój demokracji energetycznej niezależnej od dużych jednostek wytwarzania energii. Pożądane będzie zatem m.in. tworzenie spółdzielni energetycznych lub innych podmiotów ekonomii społecznej, koncentrujących się na współpracy i wzajemnym zaspokajaniu potrzeb energetycznych.

Dokument zakłada zapewnienie niezależności różnych sektorów gospodarki – także poprzez tworzenie warunków wspierających rozwój ekonomii społecznej, jak również oddolną budowę powiązań między lokalnymi społecznościami oraz kreowanie partnerstw terytorialnych. Dodatkowo, z racji dążenia do ustabilizowania policentrycznej struktury osadniczej kraju, sektor ekonomii społecznej, w tym sektor spółdzielczy, będzie odgrywał ważną rolę w zapewnianiu lokalnym społecznościom dostępu do usług o odpowiednim standardzie.


Podmioty ekonomii społecznej oraz sektor spółdzielczy, obok lokalnych organizacji pozarządowych, mogą także wspierać szkoły w procesie wprowadzania specjalnych programów szkolnych i pozaszkolnych promujących otwartość, tolerancję i wspierających wielokulturowość oraz integrację młodych osób z różnych środowisk i krajów.

W przyjętym dokumencie ekonomia społeczna widziana jest więc jako narzędzie budowania spójności społecznej oraz wzmacniania społecznego charakteru gospodarki rynkowej w obliczu potencjalnych przeobrażeń technologicznych, które mogą doprowadzić do coraz większej polaryzacji społeczno-gospodarczej i przestrzennej. Warto mieć to na uwadze podczas projektowania rozwiązań systemowych i dbać o należytą obecność ekonomii społecznej w dokumentach strategicznych.


Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem, KRK jest dostępna na stronie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.

Opracowanie materiału: Anna Pieniążek

Spółdzielcze historie #3 Komunalka Rzgów

„Spółdzielcze historie” to cykl wywiadów prezentujących polskie spółdzielnie, ich codzienną pracę, wartości i misję społeczną. Tym razem rozmawiamy ze Spółdzielnią Socjalną Komunalka Rzgów, która od dziewięciu lat odpowiada na potrzeby mieszkanek i mieszkańców gminy, łącząc działalność usługową z misją społeczną.

Logo Spółdzielni socjalnej Komunalka Rzgów
OZRSS: Jak wyglądały początki Waszej działalności?

Komunalka Rzgów: Od założenia Spółdzielni Socjalnej Komunalka Rzgów minęło już dziewięć lat. Najważniejszym, odpłatnym zadaniem Spółdzielni jest odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości położonych na terenie Gminy Rzgów. Początki nie należały do najłatwiejszych, brakowało nam zaplecza finansowego oraz sprzętów. Niemniej jednak każdy dzień, miesiąc, rok przynosił postępy. Z rosnącymi potrzebami mieszkańców naszej gminy oraz gmin ościennych postanowiliśmy poszerzyć zakres świadczonych usług tj. wysięgnik koszowy, rębak, wycinka drzew i krzewów, usługi transportowe, usługi koparko-ładowarką, zagęszczarką, prace porządkowe i wiele innych. Dzięki naszej działalności minimalizujemy negatywny wpływ na środowisko oraz poprawiamy świadczenia publiczne.

OZRSS: Ile osób zatrudniacie obecnie?

Komunalka Rzgów: Na początku istnienia naszej Spółdzielni zespół tworzył 5-osobowy skład, na chwilę obecną liczy on 15 osób (w tym 3 kobiety i 12 mężczyzn). Mieszkańcy chętnie korzystają z naszych usług. Wielu z nich wraca do nas regularnie.

Fot. Spółdzielnia socjalna Komunalka Rzgów
OZRSS: Niedawno otworzyliście nową siedzibę, co zmieniło się w Waszej pracy i codziennym funkcjonowaniu?

Komunalka Rzgów: W 2024 roku nastąpił ważny moment w historii naszej Spółdzielni, uroczyste otwarcie nowej siedziby. Nowa lokalizacja została starannie zaprojektowana z myślą o przyszłości, zapewnia komfortowe i nowoczesne warunki do codziennej pracy, sprzyja sprawnemu prowadzeniu działalności, tworzy stabilne fundamenty oraz optymalizuje koszty operacyjne.

OZRSS: Jakie sukcesy szczególnie zapisały się w Waszej historii?

Komunalka Rzgów: Na swoim koncie mamy wiele sukcesów m.in.: otrzymaliśmy Certyfikat Zakupu Społecznego, wzięliśmy udział w studyjnym wyjeździe do Manchesteru i Paryża, zostaliśmy także dostrzeżeni przez Komisję Europejską, która tworząc przewodnik opisujący wybrane podmioty z całej Europy, z Polski znalazły się dwa PS, jeden z Wrocławia a drugi to właśnie nasza spółdzielnia.
W ubiegłym roku znaleźliśmy się również w prestiżowym gronie 10 finalistów konkursu (eS) im. Jacka Kuronia.

Fot. Spółdzielnia socjalna Komunalka Rzgów
OZRSS: Co według Was najbardziej wyróżnia Komunalkę Rzgów na tle innych firm?

Komunalka Rzgów: Nasze przedsiębiorstwo wyróżnia się nie tylko zakresem oferowanych świadczeń, ale przede wszystkim zespołem ludzi. Jesteśmy zgraną ekipą, mamy dla siebie wzajemny szacunek. Dążymy, aby każdy pracownik przychodził do pracy chętnie, z uśmiechem i chęcią do działania. Jeśli zespół jest zgrany, to praca przekłada się na zamierzone rezultaty. Takie podejście sprawia, że nawet trudne zlecenia realizujemy sprawnie i z zaangażowaniem.

Ponadto tworzymy warunki aktywizacji zawodowej, wspieramy osoby długotrwale bezrobotne, niepełnosprawne, zmagające się z problemami zdrowotnymi lub w trudnej sytuacji życiowej. Jesteśmy dumni, że wyciągamy pomocną dłoń do ludzi zagrożonych wykluczeniem zawodowym. Od lat kierujemy się odpowiedzialnością, równością, lojalnością. U nas każdy ma szansę znaleźć stabilne zatrudnienie. Dzięki wspólnej pracy, gotowości do podejmowania wyzwań, zbudowaliśmy silną firmę, która z powodzeniem łączy misję społeczną z profesjonalnym działaniem. Z nadzieją patrzymy w przyszłość, wierząc, że najlepsze dopiero przed nami.

Dziękujemy i życzymy Komunalce Rzgów dalszego rozwoju i wielu kolejnych sukcesów.

D

Opracowanie i redakcja: Zuzanna Gierszon

Spółdzielcze historie #2 Arte

Kontynuujemy cykl „Spółdzielcze historie”, w którym przybliżamy działalność polskich spółdzielni, ich wartości, cele i codzienną pracę. W tej odsłonie rozmawiamy ze Spółdzielnią Socjalną Arte z Bielawy, która od ponad dekady wspiera osoby w trudnej sytuacji życiowej, łącząc działalność gospodarczą z zaangażowaniem społecznym.

Założyciele i założycielki Arte.
OZRSS: Jak wyglądały początki Arte i czym obecnie się zajmujecie?

Arte: Spółdzielnia Socjalna Arte powstała w 2012 roku jako kontynuacja pomocy na rzecz osób, które pogubiły się w życiu i na rzecz lokalnej społeczności. Nasza siedziba znajduje się w Bielawie, jest to ok 30 tys. miasteczko znajdujące się u podnóża Gór Sowich w powiecie Dzierżoniowskim.

Prowadzimy hostel dla osób wychodzących z uzależnień, dla osób bezdomnych lub ubogich. Pomagamy tym osobom wejść na nowo do społeczeństwa, na rynek pracy ucząc zawodu lub dając miejsce pracy i możliwość zarobku. Prowadzimy zajęcia terapeutyczne, organizujemy imprezy integracyjne. Przez naszą organizację przewinęło się do tej pory około 3.000 osób potrzebujących.

Arte posiada w ofercie usługi w zakresie budownictwa, pielęgnacji zieleni i najmu lokali w powstałej w 2023 r. Społecznej Agencji Najmu.

W ramach prowadzonej działalności przez Arte mieszkańcy Bielawy mogą korzystać ze sklepu społecznego jak również z ogólnodostępnej lodówki z żywnością tzw. jadłodzielni.

Jadłodzielnia Bielawa. Fot. Arte.

Jako Spółdzielnia działamy również na rzecz seniorów, organizując różnego rodzaju aktywności, zajęcia plastyczne i rozwojowe. Współpracujemy prężnie z lokalnymi Instytucjami i władzami miasta i stawiamy na pierwszym miejscu dobro człowieka i relacje poparte wieloletnim doświadczeniem.

OZRSS: Jakimi wartościami kierujecie się w Waszej działalności?

Arte: Kierujemy się kodeksem etycznym wynikającym z przemiany naszego życia i tym samym przekazujemy te wartości naszym podopiecznym i pracownikom w naszej Spółdzielni. Przede wszystkim ważne są dla nas relacje i budowanie poczucia wspólnoty tak, aby tworzyć bezpieczne miejsce, gdzie każdy może polegać na drugiej osobie. Bardzo ważne jest dla nas, aby przekazywać wieloletnie doświadczenie w niesieniu pomocy i okazywaniu empatii.

OZRSS: W jaki sposób wspieracie społeczność lokalną i integrujecie różne grupy społeczne?

Arte: Organizujemy wiele imprez lokalnych, pikniki integracyjne dla całych rodzin, festiwale dla dzieci z animatorami, ogniska, wycieczki, spacery z seniorami i osobami niepełnosprawnymi. Od 20 lat co roku w grudniu organizujemy tzw. Gwiazdkową Niespodziankę we współpracy z międzynarodową fundacją Samaritan’s Purse, w ramach tego wydajemy ok. 500 paczek dla dzieci.

Przygotowania do Gwiazdkowej Niespodzianki. Fot. Arte.
OZRSS: W jaki sposób promujecie zdrowy styl życia?

Arte: Promujemy zdrowy i trzeźwy styl życia, ściśle współpracujemy w tym zakresie z organizacjami pozarządowymi, władzami miasta Bielawa, OPS oraz z Telewizją Sudecką. Prowadzimy różne kampanie w szkołach, w mediach społecznościowych, radio, Internecie, których celem jest zmiana postaw społecznych wobec problemów, z którymi na co dzień boryka się spółdzielnia prowadząc pracę wśród osób defaworyzowanych. Na ogół są to przedsięwzięcia mające na celu edukację poprzez informowanie, wyjaśnianie, skłanianie do aktywności, poruszanie trudnych bądź wstydliwych tematów. Staliśmy się rozpoznawalni nie tylko w naszym regionie, ale w całej Polsce.

OZRSS: Czym jest prowadzona przez Was Społeczna Agencja Najmu i jak działa?

Arte: Wielkim powodzeniem okazała się Społeczna Agencja Najmu w Bielawie, która powstała we współpracy z gminą Bielawa i MZBM Bielawa w ramach pilotażowego projektu „Wzajemnie Potrzebni”. Oferujemy mieszkańcom Bielawy wyremontowane mieszkania na wynajem w atrakcyjnych cenach. SAN powstał jako pośrednie rozwiązanie mieszkaniowe dla osób, których dochody lub sytuacja życiowa utrudniają najem mieszkania w warunkach rynkowych. Rzeczywiście takie rozwiązanie okazało się niemałym sukcesem i nasze lokale wynajmowane są przez różne grupy ludzi: osoby, które przebywały w Ośrodku Stowarzyszenia Nowa Nadzieja i przeszły pomyślnie program dla osób uzależnionych i są gotowe, aby się usamodzielnić, samotni rodzice z dziećmi, rodziny wielodzietne, osoby z rodzin zastępczych, które osiągnęły pełnoletniość. Głównym celem działania Społecznej Agencji Najmu jest zwiększenie oferty mieszkaniowej dla osób o średnich i niższych dochodach oraz objęcie wszystkich najemców naszymi działaniami i włączanie ich w projekty pomocowe i rekreacyjne.

OZRSS: Opowiedzcie o projekcie „Motyle 5”.

Arte: Weszliśmy w projekt „Motyle 5” na rzecz osób niepełnosprawnych, w ramach którego uczestnicy objęci są opieką np. podczas wizyt u lekarza, organizowane są spacery na świeżym powietrzu, wyjazdy np. do Filharmonii, wsparcie w czynnościach dnia codziennego, jak również wsparcie polegające na rozmowach i wysłuchaniu drugiego człowieka. W ramach tego samego projektu zostało utworzonych 9 mieszkań wspomaganych przeznaczonych dla osób, które są mniej zaradne życiowo.

Piknik dla seniorów, projekt Motyle 5. Fot. Arte.
OZRSS: Kto pracuje w Waszych projektach?

Arte: W większości projektów znaczną część zatrudnionych osób stanowią mężczyźni przebywający w Hostelu, który prowadzimy.

OZRSS: Jakie są Wasze sukcesy i największe wyzwania?

Arte: Naszym największym sukcesem jest to, kiedy możemy uczestniczyć w całkowitych przemianach ludzkich żyć, kiedy osoby, które jeszcze niedawno były bezdomne zaczynają funkcjonować w społeczeństwie, podejmują pracę, uczą się zawodu, zakładają rodziny, a co więcej pomagają innym potrzebującym, którzy są w takim samym miejscu jak oni kiedyś.

Dla nas najważniejszy jest człowiek i chcemy, aby osoby defaworyzowane miały szanse na normalne życie i to jest podstawą naszych działań, z których nie zrezygnujemy, ponieważ widzimy ogromne efekty. Kierujemy się zasadą “dopóki człowiek żyje, jest nadzieja” i jesteśmy tego namacalnym przykładem. Jesteśmy otwarci na innowacyjne rozwiązania i lubimy łączyć zdobyte już doświadczenie z nowoczesnymi środkami.

Skelp społeczny. Fot. Arte.

Dziękujemy!

Opracowanie i redakcja: Zuzanna Gierszon


Spółdzielcze historie #1 Margines

W związku z Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości, przygotowujemy dla Was cykl artykułów i wywiadów poświęconych polskim spółdzielniom. Cykl będzie ukazywał się sukcesywnie do końca 2025 roku na stronie i profilu Facebookowym OZRSS, przybliżając różnorodne modele współpracy i wartości, które przyświecają spółdzielczości.

Spółdzielczość to od ponad 150 lat globalny ruch społeczno‑gospodarczy oparty na zasadach demokratycznego zarządzania, równości, samopomocy i solidarności. Obecnie Ponad 1 200 000 000 osób w 96 krajach jest członkami przynajmniej jednej spółdzielni, oznacza to, że około 12% ludzkości to ​osoby należące do spółdzielni.

W Polsce, obok tradycyjnych spółdzielni mieszkaniowych czy kredytowych, coraz większą rolę odgrywają spółdzielnie socjalne. Miejsca łączące działalność biznesową z misją reintegracji osób zagrożonych wykluczeniem.

W pierwszym wywiadzie porozmawialiśmy ze Spółdzielnią Socjalną Margines, która od 2013 roku łączy pasję do kuchni roślinnej z zaangażowaniem społecznym. Spośród wszystkich wartości wyróżniających Margines, najistotniejsza wydaje się włączanie społeczne, świadome kreowanie przestrzeni pracy i wsparcia dla osób pozostających dotąd „na marginesie” rynku pracy. To właśnie dzięki tej wartości spółdzielnia nie tylko utrzymuje się i rozwija, ale realnie zmienia życie swoich członków oraz lokalnej społeczności.

Spółdzielcze historie #1 Margines

Logo Lokal Vegan Bistro

OZRSS: Opowiedzcie krótko historię Spółdzielni Margines

Margines: Spółdzielnię Socjalną Margines założyliśmy w 2013 roku. Cześć z nas wywodzi się ze środowiska  alternatywnego, anarchistycznego i trudno było nam zaakceptować reguły jakimi rządzi się biznes w dzisiejszej rzeczywistości. Często byliśmy długotrwale bezrobotni, a więc niejako pozostawaliśmy na marginesie społeczeństwa. Dlatego postanowiliśmy sami sobie zorganizować nasz świat, by jednocześnie móc zarabiać na życie i pracować w zgodzie z samym sobą. Formuła spółdzielni socjalnej była nam najbliższa, jeśli chodzi o sposób zarządzania, podejmowania decyzji.

Od 2015 czyli od otwarcia Lokal Vegan Bistro działamy w branży wegańskiej gastronomii w Warszawie, łącząc działalność gospodarczą z działalnością społeczną. Zajmujemy się również cateringami.

Fot. Spółdzielnia Socjalna Margines
Fot. Spółdzielnia Socjalna Margines

OZRSS: Kto tworzy wasz zespół? Na jakich zasadach zatrudniacie pracowników/pracownice?

Margines: Na chwilę obecną zespół liczy 25 osób, jednak nie wszystkie osoby zatrudnione są na pełny wymiar godzin – umowy dostosowane są do możliwości oraz indywidualnej sytuacji życiowej. Większość kadry stanowią osoby zagrożone wykluczeniem społecznym (status uchodźcy, bezrobotni, zmagający się z problemami psychicznymi). Zatrudnione osoby związane są ze Spółdzielnią od długiego czasu, średni okres zatrudnienia to 3-4 lata, co na branżę jaką jest gastronomia jest bardzo trwałym zatrudnieniem.

OZRSS: Dlaczego kuchnia roślinna?

Margines: Już na etapie wyboru przedmiotu świadczenia usług kierowaliśmy się aspektem ekologicznym. Kuchnia roślina jest bowiem sposobem odżywiania generującym minimalne obciążenie środowiska naturalnego. Dieta wegańska w najmniejszym stopniu przyczynia się od emisji metanu, ma najniższe wskaźniki zużycia areału ziemi uprawnej czy wody. Staramy się wybierać środki chemiczne i opakowania jednorazowe droższe, ale naturalne i biodegradowalne. Wiele z produktów spożywczych używanych na co dzień pochodzi od lokalnych producentów lub ma certyfikat ekologiczny. Często zmieniające się menu daje nam dużo możliwości tworzenia dań bazujących na sezonowych produktach. Od początku  współpracujemy z zaprzyjaźnionym gospodarstwem rolnym na Warmii, które dostarcza nam niektóre produkty i przetwory rolne, a dzięki współpracy z Kooperatywą Dobrze mamy łatwy dostęp do wielu produktów lokalnych.

Fot. Spółdzielnia Socjalna Margines
Fot. Spółdzielnia Socjalna Margines

Korzystamy z produktów innych spółdzielni oraz certyfikowanych artykułów pochodzących ze sprawiedliwego handlu. Duża część wyposażenia sali konsumenckich pochodzi z recyklingu lub stworzona została przez lokalnych producentów (bar, część stołów, meble, zieleń). Odpadki organiczne oraz zużyty olej trafia do odbiorców gwarantujących ich powtórne użycie. Mamy ścisłe zasady jeśli chodzi o segregację odpadów, oszczędzanie energii.

OZRSS: W jaki sposób wspieracie osoby zatrudnione?

Margines: Posiadamy bardzo rozwinięte narzędzia włączania, aktywizacji, partycypacji oraz samoedukacji zespołu, dzięki czemu nasi pracownicy znacznie podnoszą swoje kompetencje. Dla osób  zagrożonych wykluczeniem społecznym realizujemy indywidualne plany reintegracyjne, w każdym przypadku dostosowane do potrzeb oraz możliwości.

OZRSS: W co się angażujecie poza pracą?

Margines: Wspieramy też wiele akcji społecznych, zarówno tych o charakterze nieformalnym (ruchy feministyczne, organizacje prozwierzęce, grupy uchodźcze), jak i oficjalnych (udział w kampaniach Stowarzyszenia Otwarte Klatki, pomoc schronisku w Korabiewicach, wsparcie fundacji „Ast”, wsparcie zbiórek na leczenie osób z nowotworami), na przykład poprzez przekazanie procentu od sprzedaży danej pozycji w menu lub fundując nagrody i bony. 

OZRSS: Co sprawiło Wam najwięcej trudności? Jak sobie poradziliście/łyście z nimi?

Margines: Najtrudniejszym czasem był okres pandemii, jednak udało nam się przetrwać bez zadłużenia dzięki ciągłej analizie kosztów poprzez minimalizowanie oraz dywersyfikację źródeł przychodu poprzez wprowadzenie opcji dowozu dań przez platformy oraz wprowadzenie gotowych dań pakowanych próżniowo – głównie do sklepów ze zdrową/ wegańską żywnością na terenie całej Polski. W szczytowym momencie pandemii produkty dostarczane były do około 25 sklepów (zarówno stacjonarnych jak i online) co pozwoliło na utrzymanie płynności finansowej mimo ograniczeń w stacjonarnej działalności.

OZRSS: Z czego jesteście najbardziej dumni/dumne?

Margines: Najbardziej dumni jesteśmy z tego, że ciągle istniejemy, bo prowadzenie jakiejkolwiek działalności w obecnych czasach jest naprawdę bardzo trudne.


Fot. Spółdzielnia Socjalna Margines

Fot. Spółdzielnia Socjalna Margines

Dziękujemy!

Opracowanie i redakcja: Zuzanna Gierszon

Ogólnopolskie spacery spółdzielcze

Rok 2025 to Międzynarodowy Rok Spółdzielczości. Z tej okazji zapraszamy Was do wspólnego świętowania i włączenia się w inicjatywę #SpółdzielczySpacer.

Czym jest #SpółdzielczySpacer?

#SpółdzielczySpacer to wspólna inicjatywa Stowarzyszenia Na Rzecz Spółdzielni Socjalnych z Poznania oraz Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Socjalnych. Naszym partnerem medialnym jest portal ngo.pl.

Celem spaceru jest pokazanie mieszkańcom i mieszkankom Waszych społeczności miejsc i osób ważnych dla spółdzielczości. Mogą to być zarówno spacery historyczne, jak i prezentujące działające dziś spółdzielnie i ich aktywność, albo łączące historię i współczesność.

Kto może zorganizować #SpółdzielczySpacer?

Do organizowania spacerów zachęcamy:

  • Spółdzielnie, zwłaszcza spółdzielnie socjalne
  • Organizacje pozarządowe
  • Związki rewizyjne i lustracyjne
  • Kooperatywy 
  • Ośrodki Wsparcia Ekonomii Społecznej
  • Regionalne Ośrodki Polityki Społecznej
  • Zawodowych przewodników 
  • Osoby indywidualne lub grupy nieformalne, które interesują się historią spółdzielczości lub po prostu historią swoich miejsc
  • Wszystkie inne osoby i instytucje, którzy poczują, że chcą i mogą ☺

Kiedy zorganizować #SpółdzielczySpacer?

Inicjatywa trwa do 23 października 2025 roku.

Najlepiej zaplanować spacer w okresie letnim lub wczesno jesiennym.

Jak włączyć się w inicjatywę #SpółdzielczySpacer?

  • Zgłoś spacer: załóż wydarzenie na Facebooku (link do wzoru grafiki:https://www.canva.com/…/DAG…/0gOmB3xITWdsQjn1LGOuGA/edit), wyślij nam na adres z.gierszon@ozrss.pl krótki opis spaceru według przygotowanej formatki (grafika poniżej). Zachęcamy do zakładania własnych wydarzeń na FB i oznaczania ich hasztagiem #SpacerSpółdzielczy i dodatkowo #rokspółdzielczości oraz dodawania spacerów do sekcji ogłoszeń na portalu ngo.pl
    Zgłoszenia przyjmujemy do 13.10.2025 r., ale najpóźniej 10 dni przed planowanym terminem spaceru.
  • Przygotuj i poprowadź spacer.
  • Prześlij relację i zdjęcia*. Napisz, ile osób uczestniczyło, co je zaciekawiło, możesz dodać ciekawostkę z trasy.  My opublikujemy Twoją relację w mediach społecznościowych inicjatywy.

*Przy robieniu zdjęć warto poinformować osoby uczestniczące w spacerze, że zdjęcia będą publikowane w social mediach. Wysyłając zdjęcie dodaj informację kto jest autorem/autorką zdjęcia.


Działajmy!

Rezultaty polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej – spojrzenie spółdzielców ZLS i OZRSS dla CECOP

Ponieważ prezydencja Polski w Radzie Unii Europejskiej zbliża się do końca 1 lipca 2025 r., CECOP (Europejska Konfederacja Spółdzielni Przemysłowych i Usługowych) spotkał się z dwoma polskimi członkami, Związku Lustracyjnego Spółdzielni i Ogólnopolskim Związkiem Rewizyjnym Spółdzielni Socjalnych, aby zastanowić się nad kluczowymi kwestiami współpracy w tym okresie.


Uwaga dla czytelników: Rada Unii Europejskiej reprezentuje interesy 27 państw członkowskich UE. Wraz z Parlamentem Europejskim przyjmuje akty prawne i pomaga określić ogólny kierunek polityczny UE. Priorytety Rady są określane przez rotacyjną prezydencję, sprawowaną przez jedno państwo członkowskie przez sześć miesięcy.

Wywiad z Januszem Paszkowskim, Prezesem ZLS i Członkiem Zarządu CECOP oraz Czarkiem Miżejewskim, Prezesem OZRSS

CECOP (C): W związku ze zbliżającym się końcem polskiej prezydencji w Radzie Europejskiej, jakie były najpilniejsze kwestie, które należało potraktować priorytetowo, aby wesprzeć spółdzielnie?
Janusz Paszkowski (JP): Spółdzielczość zajmuje ważne miejsce w Polsce i ważne jest, aby podkreślać to naszemu rządowi, zwłaszcza poprzez dzielenie się historiami sukcesu z innych krajów. Polska prezydencja skupiła się na obszarach, które są zgodne z naszymi priorytetami: bezpieczeństwie gospodarczym, transformacji energetycznej, rolnictwie, e-zdrowiu i usługach transgranicznych. Wszystkie te obszary są kluczowe dla rozwoju współpracy. Szczególnie zachęca nas zaangażowanie na rzecz bardziej wydajnego jednolitego rynku i ograniczenia biurokracji, co ma zasadnicze znaczenie dla rozwoju spółdzielczości. Mamy nadzieję, że ta dynamika utrzyma się po zakończeniu prezydencji.
Czarek Miżejewski (CM): Chociaż kwestie spółdzielczości i ekonomii społecznej nie były głównym tematem, udało nam się zaangażować Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiednie dyskusje. Tematy takie jak podatki, pomoc publiczna i zamówienia publiczne są często pomijane ze względu na rzekome ograniczenia UE, ale pokazaliśmy, że jest miejsce na reformy i ulepszenia.

C: Jakie są Twoje oczekiwania wobec UE w nowym Parlamencie Europejskim i Komisji Europejskiej?
JP: Mamy nadzieję na silne i stałe wsparcie dla ekonomii społecznej i spółdzielczej, w szczególności poprzez Plan działania na rzecz ekonomii społecznej (SEAP). Chcemy:
• Uznanie spółdzielni za kluczowe podmioty w zakresie spójności społecznej, zatrudnienia oraz transformacji ekologicznej i cyfrowej.
• Ustawodawstwo, które odzwierciedla naszą wyjątkową strukturę – zwłaszcza w zakresie zamówień publicznych, podatków, pomocy państwa i sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju.
• Lepszy dostęp do funduszy UE, takich jak EFS+, InvestEU oraz krajowe plany odbudowy i zwiększania odporności.
• Większa promocja spółdzielczej przedsiębiorczości w edukacji, aby zachęcić do demokratycznego uczestnictwa i rozwoju lokalnego.
• Silna obrona wartości demokratycznych. W Polsce niedawne wybory ujawniły głębokie podziały społeczne – spółdzielnie mogą pomóc zniwelować te różnice. Pytanie brzmi: czy UE będzie aktywnie wykorzystywać model spółdzielczy jako narzędzie jednoczące?
Oczekiwania te odzwierciedlają nie tylko potrzebę ochrony tego, co spółdzielcze, ale także aktywnego promowania różnorodności SEE, w tym spółdzielni, uznając, że są one odpornym i zorientowanym na przyszłość modelem, który przyczynia się zarówno do wzrostu gospodarczego, jak i postępu społecznego oraz może być narzędziem edukacyjnym dla młodzieży i spolaryzowanych narodów.

CM: Jednym z głównych powodów do niepokoju jest usunięcie kwestii związanych z ekonomią społeczną z Dyrekcji Generalnej UE ds. Musimy zapewnić, że postępy poczynione w ramach SEAP, zaleceń Rady UE z listopada 2023 r. i Manifestu z San Sebastian nie zostaną zaprzepaszczone. Musimy chronić to, co osiągnęliśmy. Chociaż mamy dobre relacje z Europejskim Komitetem Ekonomiczno-Społecznym, nasze zaangażowanie w Parlamencie Europejskim wymaga wzmocnienia i mamy nadzieję, że zobaczymy więcej inicjatywy z ich strony.

C: NAUWC (ZLS) powstało w 1991 roku, a OZRSS w 2007 roku. Od tego czasu wiele się zmieniło w Polsce i Europie. Jakie są najważniejsze osiągnięcia polskiego ruchu pracowniczego i spółdzielczości socjalnej i jakie czynniki przyczyniły się do tych sukcesów?
JP: NAUWC (ZLS) współpracuje ze wszystkimi organizacjami spółdzielczymi w Polsce i aktywnie uczestniczy w pracach międzynarodowych organów spółdzielczych. Dzięki temu możemy na bieżąco dzielić się i wdrażać przykłady dobrych praktyk z innych krajów. Zachęcamy spółdzielnie do aktywniejszego zgłaszania swoich oczekiwań władzom krajowym, gdy widzą, że istnieje wyraźny potencjał zmian. Widzieliśmy pokoleniowy nacisk na bardziej integracyjne, oparte na społeczności przedsiębiorstwa, takie jak spółdzielnie spożywcze. To obiecujący trend i mamy nadzieję, że się utrzyma.

CM: Od 2007 r. spółdzielniom socjalnym i pracowniczym udało się odwrócić tendencję spadkową i rozszerzyć działalność na nowe sektory. Decyzję tę poparło przekonanie niektórych decydentów politycznych, że w kontekście wysokiego bezrobocia jest to dobre rozwiązanie promujące tworzenie miejsc pracy. W rezultacie wiele władz lokalnych zaangażowało się we wsparcie spółdzielni. Rośnie również zapotrzebowanie na usługi socjalne, w którym to obszarze spółdzielnie wkraczają do akcji. Wkraczamy teraz w nową fazę i potrzebujemy nowych strategii dla przyszłego wzrostu.

C: Polskie spółdzielnie były jednymi z pierwszych, które wsparły Ukraińców po rosyjskiej inwazji. Jak obecnie odczuwają skutki trwającej wojny?
JP: Polskie spółdzielnie wniosły i nadal wnoszą znaczący wkład w pomoc i wsparcie dla Ukrainy. Wielu uchodźców czuje się w Polsce bezpiecznie. Mimo to około 70% Polaków nadal obawia się, że Polska może stać się kolejnym celem ataków.
CM: W okresie od lutego do marca 2022 r. prawie 30% podmiotów ekonomii społecznej było zaangażowanych w działania pomocowe na terytorium Ukrainy. Dostarczyły one ponad 120 mln euro w postaci towarów i 33 mln euro w postaci wsparcia finansowego. Ponad 20% spółdzielni socjalnych i pracowniczych pomagało w zapewnieniu żywności, schronienia i podstawowych potrzeb. Teraz uwaga skupia się na pomocy Ukraińcom w znalezieniu zatrudnienia, a to wymaga nowych rozwiązań.

C: Szkolenia, podnoszenie kwalifikacji i przekwalifikowanie pracowników mają kluczowe znaczenie dla europejskich przedsiębiorstw, w tym spółdzielni. Jakie wsparcie oferujecie swoim członkom, aby ułatwić te procesy?
JP: NAUWC (ZLS), wraz z partnerami takimi jak KZRSS „Społem”, oferuje szeroki zakres szkoleń. Tematy obejmują bezpieczeństwo i higienę pracy, obsługę klienta, księgowość, prawo pracy, Microsoft Office i wiele innych, głównie za pośrednictwem naszej platformy e-learningowej.
Nasz „Projekt SPÓŁDZIELNIA” zapewnia bardziej specjalistyczne szkolenia, np. dla piekarzy, sprzedawców czy zespołów księgowych. Oferujemy również wsparcie doradcze, w tym umiejętności w zakresie marketingu cyfrowego i mediów społecznościowych. Kursy na poziomie zarządzania obejmują tematy finansowe, takie jak VAT i sprawozdawczość, pomagając liderom zachować zgodność i informacje.
Podsumowując, komponent podnoszenia kwalifikacji koncentruje się na doskonaleniu umiejętności cyfrowych, interpersonalnych i obsługi klienta, podczas gdy przekwalifikowanie jest wspierane poprzez e-learning dostosowany do konkretnych stanowisk, sesje doradcze w zakresie księgowości i marketingu oraz programy dostosowane do nowych ról zawodowych.

CM: Staramy się korzystać z rządowego Krajowego Funduszu Szkoleniowego, priorytetowo traktując ekonomię społeczną i spółdzielnie socjalne. Prowadzimy również własne programy szkoleniowe i pracujemy nad budową specjalistycznego centrum doradczego, które, mamy nadzieję, będzie w pełni operacyjne w 2026 roku.

C: Jakie są główne korzyści dla polskich spółdzielni wynikające z przynależności do sieci CECOP?
JP: Aktywne zaangażowanie NAUWC (ZLS) w CECOP wzmacnia nasz głos, zwłaszcza jeśli chodzi o ustawodawstwo.
CM: Przynależność do CECOP dała nam dwie główne korzyści: Po pierwsze, lepsze zrozumienie, w jaki sposób spółdzielnie mogą odgrywać rolę w świadczeniu usług społecznych. To bardzo pomogło nam w dyskusji na temat roli polskich spółdzielni w rozwoju usług w naszym kraju. Po drugie, uzyskaliśmy wgląd w to, jak wsparcie spółdzielcze działa w innych krajach, co w znacznym stopniu zainspirowało nasze działania prawne i finansowe. Z niecierpliwością czekamy na wspólne zidentyfikowanie kolejnych dobrych praktyk.

C: Jak chciałbyś, aby CECOP wspierał Twój rozwój w nadchodzących latach?
JP: CECOP odgrywa kluczową rolę, dzieląc się informacjami. Z zadowoleniem przyjęlibyśmy więcej możliwości szkoleniowych z członkami, którzy mają duże doświadczenie w tej dziedzinie.
CM: Potrzebujemy więcej wiedzy, porad i przykładów, aby pokazać decydentom wartość spółdzielni. CECOP mógłby pomóc, organizując wspólne inicjatywy sieciowe i angażując więcej polskich spółdzielni w swoje działania.

C: Jak spółdzielnie w Polsce radzą sobie z transformacją cyfrową i jaką rolę może odegrać CECOP we wspieraniu tego procesu?
JP: Transformacja cyfrowa była główną częścią naszych programów szkoleniowych, zwłaszcza od czasu pandemii. CECOP może nas wspierać, dzieląc się najlepszymi praktykami i włączając polskie spółdzielnie w wydarzenia związane z transformacją cyfrową, organizując je bliżej Polski, z polskim tłumaczeniem, aby pomóc przezwyciężyć bariery językowe.
CM: To jedno z naszych najtrudniejszych wyzwań. Chcemy bardziej skupić się na kompetencjach cyfrowych i zbadać potencjał spółdzielczych platform cyfrowych. Rozpoczynamy współpracę ze spółdzielnią PLZ, która opracowuje platformę międzysektorową i spółdzielczą aplikację społecznościową. Po sprecyzowaniu naszych potrzeb zwrócimy się do CECOP o wsparcie.

Dziękujemy Janusz i Czarek!